Witam,
mam działkę z dość ciężkim i wilgotnym gruntem (na wierzchu torf, pod nim glina) i będę rozpoczynał budowę domu, którego ławy i ściany fundamentowe (z bloczków betonowych) chciałbym zabezpieczyć przed wilgocią i ocieplić.
Słyszałem że stosuje się do tego masy asfaltowe bezrozpuszczalnikowe (hydroizolacja) a na wierzch przykleja się warstwe (5 cm) polistyrenu ekstrudowanego, który podobno przymocowuje się także za pomocą wspomnianych już mas asfaltowych użytych do hydroizolacji i nie ma już potrzeby zabezpieczania go folią, gdyż polistyren jest odporny na działanie wilgoci (nie wchłania wody).
Czy ktoś z Was budował już w ten sposób? Czy może warto jednak dodatkowo zabezpieczyć polistyren folią kubełkową (chociaż słyszałem, że sama folia kubełkowa nie pełni funkcji hydroizolatora, a jedynie ułatwia wodzie odpływ do warstwy drenażu).
Będę wdzięczny za opinie, porady i wymianę doświadczeń.
Pozdrawiam.